• Maciej Woźniak

Wyjazd na mecz - organizacja i planowanie to klucz do udanej wycieczki sportowej.

1

Bilet na mecz

Najważniejszy element naszego wyjazdu. Zupełnie inny jest komfort psychiczny kiedy mamy bilet na mecz. Daje nam to pewność wejścia na stadion. Nie kuszą koniki, które czasami kilkakrotnie przebijają cenę biletu w naszym portfelu. Dobrze go schowajcie, pilnujcie i nie dajcie się oszukać. Kupujcie bilet w oficjalnym obiegu lub na zaufanej stronie.

W tej chwili większość biletów można kupić on-line lub w oficjalnej sprzedaży. Na dużych stadionach ( powyżej 50 tysięcy miejsce ) powinno udać się kupić go w kasie. Wszystko zależy od rozgrywek, klasy rywala, dnia meczu (zdecydowanie łatwiej kupić bilet w środku tygodnia niż w weekend). Ceny zależą od kraju, ale średnia cena w kasie to w przypadku Niemiec, Włoch ok 20-50 euro. Hiszpania - 50-100 euro. Anglia przynajmniej 100 GBP - to najdroższa lokalizacja na oglądanie meczu.

Oczywiście możemy też skorzystać z firm turystycznych, które mogą sprzedać same bilety na mecz lub zorganizują pełny wyjazd z hotelem i przelotem. Poniżej znajdziecie kilka typów jak zorganizować to samemu.






2

Termin meczu

Kluczowa sprawa. O czym należy pamiętać? Nie ważne czy to mecz reprezentacji, klubowy dzień rozgrywania spotkania to kluczowy element wokół którego należy zbudować wyjazd.

Najbardziej ryzykowne są mecze ligowe. Ich terminach najczęściej przedstawiany jest miesiąc, dwa przed terminem w przypadku meczów Ligi Hiszpańskiej ( ona na tej stronie nas najbardziej interesuje). Często może też ulec zmianie. Szczególnie w przypadku pokrywania się spotkania z meczem Pucharu Krajowego lub europejskich rozgrywek.


Terminy pewne to mecze Ligi Mistrzów, gdzie musi zadziałać siła wyższa aby mecz byłby przełożony. Podobnie jest z reprezentacją, ale tutaj też zdarzają się takie historie, które dobrze pamiętamy, gdzie zamknięty czy otwarty dach przekładał mecz na kolejny dzień. Wtedy warto mieć wyrozumiałego szefa i szybko zadziałać z noclegiem w okolicach stadionu.


W przypadku wyjazdów zagranicznych warto zarezerwować sobie przynajmniej 3-4 dni na miejscu. Dwa dni to same loty i organizacja wokół tego. Jeżeli nie mamy biletu dobrze kupić go dzień przed meczem. Wtedy możemy liczyć na niższą cenę i miejsca z dobrym widokiem.



3

Gdzie siedzieć?

Pamiętajmy, że wysokie miejsca na największych stadionach to jednak nie najlepsze miejsce. Piłkarze na Camp Nou w Barcelonie z najwyższych trybun wyglądają jak ludziki lego. Przy samej lini lub za bramką naraża nas na to, że nie wszystko będzie widoczne, ale będziemy blisko wszystkich wydarzeń na boisku. Dużo zależy od tego czy jedziemy sami czy ze znajomymi, czy z dzieckiem. Warto jednak szukać miejsc po środku. Widzimy świetnie obie bramki. Głównie akcja jest w środku pola. Dodatkowo z takiego miejsca obserwujemy graczy rezerwowych, trenera, a nawet sędziego, który pokaże nam o ile minut przedłuża mecz. Stadion nie jest aż tak wygodny jak kanapa przed TV, ale ma ogromne zalety w tym:


4

ATMOSFERA

Dajmy się jej ponieść. Po to tu przyjechaliśmy. Bądźmy na stadionie wcześniej. Poobserwujmy piłkarzy na rozgrzewce, sprawdźmy czy przed meczem siedzi im piłka.

W trakcie meczu reagujmy na to co się dzieje na stadionie. Czy to minuta ciszy, czy to przyśpiewka- aktywnie bierzmy w tym udział. Możemy nie znać słów, ale intonujmy samą melodię. Być na stadionie i nie kibicować to największe zaniedbanie.


5.

Organizacja samego wyjazdu - środek transportu

Obowiązuje prosta zasada - im szybciej tym się zajmiemy tym lepiej. Pierwsze co jest do ustalenia to w ile osób jedziemy i na jaki mecz? Czy bardziej nam się opłaca samochód ( moim zdaniem max do 1 dnia jazdy) czy raczej samolot, inny środek transportu. Oczywiście wyjazdy do Hiszpanii najlepiej organizować z tanimi liniami. Z Gdańska polecicie do Alicante i Barcelony, ale z Warszawy są już bezpośrednie loty do Madrytu, Santander czy Valencii.

Z miast, które trzeba chociaż raz w życiu zaliczyć na stadionie - tj. Sevilla - można znaleźć połączenie przez Bergamo, Londyn czy też Berlin. Pamiętajcie też o takiej opcji, że możemy chociażby w Wizzair czy w tradycyjnych liniach wybrać opcję Flexx. W przypadku kiedy wyjazd nie dojdzie do skutku środki wpadają z powrotem do naszego konta. A czasem w ostatniej chwili tak się dzieje. Mogą mieć na to sytuacje rodzinne, zdrowotne, czy wyniki meczów naszych drużyn ( czy chcielibyście jechać na mecz Polska Japonia na ostatnich Mistrzostwach Świata w Rosji?).


6.

Nocleg

Oczywiście hotel to najlepsze rozwiązanie, ale co zrobić kiedy wszystkie są w wysokich cenach, a dodatkowe te, które zostały to kilkuosobowe klitki w hostelach. Po pierwsze zorganizować nocleg wcześniej. Nawet kilka miesięcy przed meczem. Z opcją bezpłatnej anulacji na popularnym serwisie hotelowym. Oczywiście istnieje ryzyko, że właściciel obiektu może nam anulować taki pobyt, ale możemy też wybrać inną opcję. Poszukać campingu, agroturystyki, miejsca poza głównym obiegiem. Może wejść na maps google i popatrzeć czy w okolicy nie ma parku naturalnego, plaż. Jeżeli znajdziemy miejsce do 30 km od miejsca rozgrywania meczu to nie jest to zły pomysł. Oczywiście musimy mieć auto na wynajem. Bez tego trudno się poruszać. A mobilność musi być naszym autem w trakcie takiego wyjazdu.


7.

Zwiedzanie

Oczywiście, że przyjechaliśmy na mecz. Ale ile razy w życiu będziemy w Villareal, Kijowie, Kopenhadze, Monachium (to tylko moje miejsca, które do tej pory odwiedziłem raz w życiu ze względu na mecz). Warto skorzystać z okazji i sprawdzić okolicę. Nawet jak nie ma żadnych atrakcji można wyszukać ciekawą restaurację czy też punk widokowy. Róbcie dużo zdjęć, zbierajcie sensowne pamiątki (uwielbiam z takich wyjazdów przywieźć szalik, koszulkę meczową, proporczyk). Kupujcie lokalną prasę, która rozpisuje się o meczu.

Hiszpania jest rajem dla takich zakupów. Zarówno Marca jak i As to kilkunasto stronnicowe dzienniki, które piszą tylko o futbolu. W Barcelonie jest to Sport i Mundo Deportivo.

Naprawdę zabawne jest ogromna miłość do swoich klubów i niechęć do rywali. Na 20 stronach w Marce masz 15 stron informacji o Realu, pół strony o Barcelonie, a pozostałe to wszystkie inne wydarzenia sportowe.

Poniżej kilka fotek z mojego zwiedzania przy okazji wyjazdu na mecz:



































39 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie